Wielki kryzys lekowy. Jak jemu zapobiec? Konferencja prasowa

Celnie punktujemy problemy polskiej służby zdrowia‼️#KryzysLekowy
Za rządów PiS brakuje dla pacjentów ponad 5️⃣0️⃣0️⃣ bardzo ważnych leków, m.in. na:
astmę,
cukrzycę,
padaczkę (dla dzieci i dorosłych),
tarczycę.

Bliskie mojemu sercu są problemy chorych dzieci na EB.

Z nowej listy leków refundacyjnych wynika, że koszt specjalnych opatrunków, które zmniejszają wyjątkowe cierpienie chorych na EB (pęcherzowe oddzielanie się naskórka) od 1 lipca niemal się podwoi. Te opatrunki w 2015 r., za czasów Pani Minister Małeckiej-Libery i Ministra Arłukowicza kosztowały miesięcznie 372 zł. Teraz, po prowadzeniu nowej listy refundacyjnej rodzice będą musieli wydać ponad 6000 zł miesięcznie. To skazywanie polskich dzieci na okrutne cierpienie. Decyzja Ministerstwa Zdrowia uderza w niewielką grupę pacjentów, którym nieustannie schodzi skóra i ich ciało jest jak rana. Ministerstwo Zdrowia zamiast przychylić się w kierunku chorych osób, dotkniętych tą bolesną chorobą, informuje, że chorzy powinni poszukać tańszych zamienników opatrunków, które zdrożały. Rodzice dzieci chorych na EB zwracają uwagę, że zamienniki o których mówi Ministerstwo Zdrowia są znacznie grubsze od tych, które do tej pory stosowali, i uniemożliwiają dzieciom korzystanie z rąk. Zdaniem Pani dr n. med. Katarzyny Wertheim-Tysarowska z Instytutu Matki i Dziecka, dzieci, które używają opatrunku danego rodzaju, nie mogą ich sobie ot tak zmienić. Chorych na pęcherzowe oddzielanie się naskórka jest w Polsce około czterystu. Kilkudziesięciu z nich ma najcięższy stan choroby. Nie możemy pozostawić tych osób samych sobie. Złożyłem w tej sprawie interpelację poselską do Ministra Zdrowia. Czekam na szybką odpowiedź.